Sędzia nakazuje cz pozostać w usa - decyzja sędziowska w przypadku cz

Sędzia nakazuje cz pozostać w usa - decyzja sędziowska w przypadku cz
Autor Lucyna Rutkowska
Lucyna Rutkowska15.12.2023 | 7 min.

Sędzia federalny nakazał założycielowi giełdy kryptowalut Binance, Changpengowi "CZ" Zhao, pozostać w Stanach Zjednoczonych do czasu rozpatrzenia sprawy przez sąd. Decyzja zapadła po tym, jak Departament Sprawiedliwości USA uznał, że CZ stanowi zagrożenie ucieczki ze względu na jego majątek i brak umowy ekstradycyjnej między USA a ZEA. Sprawa ta wzbudza kontrowersje i budzi wiele pytań co do dalszych losów jednego z najbardziej wpływowych ludzi w świecie kryptowalut.

Zarzuty przeciwko CZ

Changpeng "CZ" Zhao, założyciel i były dyrektor generalny giełdy kryptowalut Binance, został oskarżony przez amerykański Departament Sprawiedliwości o naruszenie przepisów dotyczących przeciwdziałania praniu pieniędzy. Sprawa ta wzbudza kontrowersje i może mieć poważne konsekwencje dla całego ekosystemu kryptowalut.

W ramach ugody CZ zgodził się zrezygnować ze wszystkich stanowisk kierowniczych w Binance na 3 lata oraz przyznał się do winy. Jednak mimo wpłacenia gigantycznej kaucji w wysokości 175 milionów dolarów, sędzia nakazał mu pozostać w USA do czasu ogłoszenia wyroku w 2024 roku.

Oskarżenia Departamentu Sprawiedliwości

Amerykańscy śledczy zarzucają CZ i Binance ułatwianie prania brudnych pieniędzy i łamanie sankcji nałożonych na Iran, Kubę, Syrię i inne kraje objęte embargiem. Szacuje się, że poprzez giełdę przepłynęło ponad 700 milionów dolarów pochodzących z nielegalnych źródeł.

Departament Sprawiedliwości twierdzi, że lukawe praktyki Binance umożliwiały przestępcom wypranie setek milionów dolarów z działalności przestępczej, handlu narkotykami i terroryzmu. Kryptowaluty ze względu na swoją anonimowość są chętnie wykorzystywane do prania brudnych pieniędzy, a Binance jako największa giełda na świecie przymykała na to oko.

Kaucja i zakaz wyjazdu z USA

CZ został zwolniony po wpłaceniu ogromnej kaucji, ale nie może na razie wrócić do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Sędzia uznał bowiem, że istnieje ryzyko ucieczki ze względu na jego majątek i wpływy oraz brak umowy ekstradycyjnej między USA i ZEA. Na CZ czekają surowe konsekwencje jeśli złamie porozumienie.

Prawnicy Zhao argumentują, że dobrowolnie poddał się jurysdykcji USA, a jego rodzina od miesięcy nie może się z nim zobaczyć. Jednak sąd nie uwzględnił tych argumentów przy podejmowaniu decyzji o pozostaniu założyciela Binance w Stanach Zjednoczonych.

Departament sprawiedliwości kontra Changpeng Zhao

Sprawa CZ i Binance to największe dochodzenie amerykańskich organów ścigania przeciwko firmom z branży kryptowalut. Rozpoczęło się ono już w 2018 roku i może zmienić cały ekosystem kryptowalut.

Kryptowaluty próbowały się uwolnić od regulacji, ale wraz z rozwojem rynku coraz więcej rządów zaczęło je kontrolować. Binance długo ignorowało ostrzeżenia, ale ostatecznie musiało ugiąć się pod naciskiem USA.

Sprawa CZ pokazuje, że nawet najpotężniejsze firmy kryptowalutowe nie są w stanie wiecznie ukrywać swojej działalności przed organami ścigania dużych państw.

Konsekwencje dla Binance i branży

Rezygnacja CZ ze stanowisk kierowniczych w Binance na 3 lata to poważny cios dla firmy, która traci charyzmatycznego lidera. Inwestorzy obawiają się o przyszłość giełdy, a kurs tokena BNB spadł o 30% po ogłoszeniu decyzji.

Jednak Binance nadal pozostaje największą giełdą kryptowalut na świecie i poradzi sobie bez CZ przez jakiś czas. Gorzej jeśli USA nałożą na firmę gigantyczne kary finansowe liczone w miliardach dolarów.

Czytaj więcej: Kopanie kryptowalut a globalne ocieplenie - fakty i mity

Kaucja 175 milionów dolarów dla założyciela Binance

Aby uzyskać zwolnienie z aresztu, CZ musiał wpłacić bezprecedensowo wysoką jak na osobę fizyczną kaucję w wysokości 175 milionów dolarów. Świadczy to o determinacji amerykańskich organów ścigania, aby nie dopuścić do ucieczki głównego oskarżonego.

Wartość kaucji CZ $175 milionów
Dotychczas najwyższa kaucja w USA dla osoby fizycznej $100 milionów
Szacowany majątek CZ $17 miliardów

Mimo gigantycznej jak na zwykłego obywatela kwoty, dla samego CZ którego majątek szacuje się na 17 miliardów dolarów, nie jest to zawrotna suma. Pokazuje to jednak determinację organów ścigania USA, aby uniemożliwić założycielowi Binance ucieczkę z kraju przed procesem sądowym.

Porozumienie z Departamentem Sprawiedliwości

CZ zgodził się dobrowolnie poddać jurysdykcji USA i przyznał się do stawianych mu zarzutów w ramach ugody. Opuści wszystkie stanowiska kierownicze w Binance na 3 lata. Firma będzie też musiała zapłacić gigantyczne kary finansowe.

Nie wiadomo jednak jakie konkretnie zarzuty przyjął na siebie CZ i Binance, ani jakie kary grożą giełdzie. Szczegóły porozumienia nie zostały ujawnione opinii publicznej.

Ryzyko ucieczki CZ ze Stanów

Departament Sprawiedliwości obawia się, że ze względu na gigantyczny majątek, wpływy i brak możliwości ekstradycji, Changpeng Zhao z łatwością zbiegłby z USA gdyby tylko mógł wrócić do Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Dlatego mimo wpłacenia ogromnej 175 milionowej kaucji, sąd zabronił założycielowi Binance na razie opuszczać Stany Zjednoczone. Decyzja ta budzi wiele kontrowersji, ale organy ścigania USA nie chcą dopuścić do powtórki z Johnem McAfee'm.

Nie wiadomo jak długo potrwa zakaz podróży dla CZ ani jaka będzie ostateczna kara dla niego samego oraz dla Binance. Wyrok zapadnie dopiero w 2024 roku.

  • Brak możliwości ekstradycji CZ z ZEA do USA
  • Ogromny majątek i wpływy założyciela Binance

To dwa główne powody, dla których Departament Sprawiedliwości obawia się ucieczki Changpenga Zhao i dlatego domaga się jego pozostania w Stanach Zjednoczonych. Nie chcą dopuścić do sytuacji, w której oskarżony zbiegłby z kraju tak jak stało się to w przypadku Johna McAfee.

Prawnicy bronią CZ przed aresztem

Zespół prawników Changpenga Zhao kwestionuje decyzję sądu o pozostaniu ich klienta w Stanach Zjednoczonych. Twierdzą oni, że CZ dobrowolnie poddał się jurysdykcji USA, a jego rodzina od miesięcy nie może się z nim spotkać.

Prawnicy argumentują również, że sam fakt stawienia się założyciela Binance przed amerykańskim sądem świadczy o jego chęci współpracy z organami ścigania i podporządkowania się wymiarowi sprawiedliwości.

Jednak na razie sąd nie przychylił się do tych argumentów. Zagrożenie gigantyczną karą finansową oraz niewątpliwie surowym wyrokiem sprawiają, że organy ścigania wolą dmuchać na zimne i uniemożliwić Zhao ucieczkę z USA.

Podsumowanie

Sprawa założyciela Binance Changpenga "CZ" Zhao wstrząsnęła światem kryptowalut. Przyznał się on do stawianych mu zarzutów, zgodził zrzec się funkcji w firmie, ale mimo wpłacenia ogromnej kaucji nie może na razie opuścić USA. To pokazuje, że władze USA poważnie podchodzą do regulacji rynku krypto i są zdeterminowane, by postawić przed sądem najpotężniejszych graczy. Co czeka Binance po utracie charyzmatycznego lidera i ilu miliardów kar może się spodziewać? Odpowiedź na te pytania poznamy zapewne w 2024 roku.

Sprawa CZ pokazuje, że anonimowość kryptowalut sprzyja nielegalnym praktykom. Szacuje się, że przez Binance przeszło ponad 700 milionów dolarów z prania pieniędzy, handlu narkotykami i działalności terrorystycznej. Kryptobranża musi się zmierzyć z tym problemem, jeśli chce zyskać pełną akceptację tradycyjnych instytucji finansowych i regulatorów rynku.

Mimo zapewnień o pełnej transparentności, Binance przez lata ignorowało ostrzeżenia organów ścigania. Ostatecznie jednak musiało ulec gigantowi jakim są Stany Zjednoczone. To pokazuje, że nawet najpotężniejsze firmy krypto nie są w stanie wiecznie ukrywać swojej działalności przed władzami dużych państw.

CZ z pewnością nie spodziewał się, że jego podróż do USA skończy się tak dramatycznie. Zamiast szybkiego załatwienia formalności, stanął w obliczu surowych zarzutów, utraty kontroli nad firmą i miesięcy, a może nawet lat niepewności. Tak kończą się czasy bezkarności dla rynku kryptowalut.

Najczęściej zadawane pytania

Amerykańscy śledczy zarzucają Changpengowi Zhao i Binance ułatwianie prania brudnych pieniędzy pochodzących m.in. z handlu narkotykami i działalności terrorystycznej. Oskarżenia dotyczą też łamania międzynarodowych sankcji nałożonych na kilka państw.

Sąd obawia się, że ze względu na brak możliwości ekstradycji, gigantyczny majątek i wpływy, założyciel Binance mógłby z łatwością uciec z USA. Dlatego musi na razie pozostać w Stanach Zjednoczonych.

CZ zrzekł się funkcji zarządczych w Binance na 3 lata, a sama firma może spodziewać się gigantycznych kar finansowych sięgających miliardów dolarów. Sam założyciel giełdy natomiast może trafić do więzienia na wiele lat.

Binance bez wątpienia odczuje nieobecność CZ, ale nadal pozostaje największą giełdą krypto na świecie. Prawdopodobnie poradzi więc sobie przez jakiś czas bez swojego założyciela, zwłaszcza jeśli nie nałożą na nią zbyt wysokich kar.

Przykład Binance pokazuje, że władze USA i innych dużych państw nie zawahają się postawić przed sądem nawet najpotężniejszych graczy rynku krypto jeśli ci będą łamać prawo. Inne giełdy też mogą więc spodziewać się śledztw.

5 Podobnych Artykułów:

  1. 5 wskazówek jak bezpiecznie przechowywać kryptowaluty
  2. Bezpieczne przechowywanie kryptowalut - 5 kluczowych zasad
  3. Handel kryptowalutami - poradnik dla początkujących inwestorów
  4. Inwestowanie w stablecoiny - strategia na 2023
  5. Przyszłość finansów - czy kryptowaluty wyprą gotówkę?
tagTagi
shareUdostępnij
Autor Lucyna Rutkowska
Lucyna Rutkowska

Moje teksty pomogą wam zrozumieć rynek kryptowalut i podejmować mądre decyzje inwestycyjne.

Oceń artykuł
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Komentarze (0)

email
email

Polecane artykuły

AktualnościPolscy giganci: Circle i SBI Holdings mocą razem zwiększyć obrót USDC w Japonii

Podsumowanie Ostatnio doszło do ciekawego sojuszu na rynku kryptowalut. Amerykańska firma Circle nawiązała współpracę z japońskim gigantem SBI Holdings. Celem tego partnerstwa jest zwiększenie wykorzystania stablecoina USDC w Japonii. Dzięki połączeniu sił i know-how obu firm, użytkownicy zyskają większy dostęp do płatności kryptowalutami w codziennych transakcjach. To strategiczne porozumienie może okazać się przełomem dla adopcji kryptowalut w Azji. Pokazuje, że zainteresowanie cyfrowymi aktywami rośnie na całym świecie. Czas pokaże, jakie długofalowe korzyści przyniesie ta współpraca dwóch doświadczonych graczy z branży blockchain i crypto.